BRUDZEW

 MAPKA


    Brudzew był pierwszy na naszej trasie. Potem dopiero Korab, Lipe i Dębniałki. Zatrzymujemy sie przy kościele i na cmentarzu. To siedziba parafii. I teraz i przed laty. Lipe bywało w międzyczasie samodzielną parafią, obejmujacą swym zasięgiem i Korab i Dębnialki. I tak jest znów od kilku lat. Dokumenty parafialne (akty urodzenia i zgonów) wskazują na to, że kosciół brudzewski był kiedyś nadrzędnym nad tym w Lipem. To tutaj ochrzczony został Jan Kanty (Akt 24/1827 – akt urodzenia Jana Kantego Paruszewskiego: "Korab. Działo się w Brudzewie dnia dwudziestego pierwszego Października Tysiąc osiemset dwudziestego siódmego roku o godzinie dwunastej w południe. Stawił się Piotr Paruszewski, lat dwadzieścia sześć mający z wsi Korabia w obecności Wojciecha Kielicha lat dwadzieścia dwa i Jana Dzieciątkowskiego lat pięćdziesiąt mających w Korabiu zamieszkałych i okazał Nam Dziecię płci męskiej urodzone w wsi Korabiu pod numerem szóstym dnia szesnastego  tego miesiąca o godzinie siódmej wieczorem z jego małżonki Tekli z Kielichów, lat dwadzieścia mającej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadane jest imię Jan Kanty, a rodzicami Jego chrzestnymi byli wspomniany Wojciech Kielich i Agnieszka Dzieciątkowska. Akt ten Stawającemu i świadkom przeczytany Sami podpisaliśmy. Ksiądz Józef Maliński.")
Naprzeciw kościoła zabudowania Probostwa. Dopiero po powrocie z "wyprawy" doczytujemy się, że kiedyś plebanię zamieszkiwał i gospodarzył na niej Paweł Paruszewski - najprawdopodobniej syn Adama z pierwszego małżeństwa.
    Cmentarz - zastanawiamy się czy był miejscem pochówku Naszych przodków. Wszystko wskazuje na to, że chyba tak. Domysły te rozwiewają się jednak po kilku dniach. Na starej, węgierskiej mapie wojskowej "odkrywamy" cmentarz położony w zupełnie innym miejscu niz ten.
/Ruda Komorska, 9 sierpnia 2007 r./
   
   
    



STRONA GŁÓWNA
KSIĘGA GOŚCI - OD AUTORA - O RODZINIE - HERB  - GENEALOGIA - GALERIA - CIEKAWOSTKI - CO NOWEGO? - GORĄCA STRONA